O Magii słów kilka…

Z pewnością nie jeden raz zastanawiałeś się, czym tak naprawdę jest magia i… czy w ogóle istnieje.

W literaturze tematu można spotkać się z wieloma definicjami tego słowa. Zasadniczo osobiście zgadzam się z większością z nich. Magia to zarazem i sztuka i narzędzie do tego, aby wprowadzać do świata materialnego zmiany powodowane wolą maga czy wiedźmy (generalnie osoby zajmującej się magią i siłami nadprzyrodzonymi).

Zachodnia tradycja magiczna dzieli samą magię na dwa główne nurty czy rodzaje – “białą” i “czarną” oraz “szarą”, która miała powstać z połączenia obu wcześniejszych. Biała magia, to według niej magia dobra, miłości, powodzenia, zdrowia, pomyślności, etc. Czarna magia natomiast ma z gruntu rzeczy powodować zło, siać zniszczenie u naszych wrogów i wywoływać szeroko pojęty “zamęt”. O szarej magii natomiast mówimy wówczas, kiedy wykorzystujemy również moce charakterystyczne dla “czarnej” magii ale w celu uzyskania pozytywnych rezultatów.

Może będziesz zdziwiony, ale … nie istnieje coś takiego jak “biała”, “szara” czy “czarna” magia! Istnieje natomiast magia w czystej postaci, rozumiana jako okiełznanie sił nadprzyrodzonych (niewidzialnych i niewyczuwalnych w sposób bezpośredni) dla własnej korzyści maga / wiedźmy lub dla korzyści osób trzecich.

Magii nie widać. Sił nadprzyrodzonych również nie. Ale ludzie, którzy zetknęli się z nimi lub z nimi pracują wiedzą (nie wierzą a wiedzą!), że to działa! Czy widzisz elektryczność? Czy wiesz, czym ona jest? A jednak masz świadomość jej istnienia, gdyż dzięki tej energii możesz oświetlić swoje mieszkanie, ugotować obiad czy też czytać ten tekst na swoim laptopie lub smartfonie. Nie kwestionujesz istnienia elektryczności tylko dlatego, że jej nie widzisz! Podobnie jest z powietrzem. Czy widzisz powietrze? Czy możesz powiedzieć jaki ma zapach? A jednak oddychasz więc wiesz, że istnieje powietrze, którego składnikiem niezbędnym do życia na Ziemi jest tlen.

Dokładnie tak samą jest z magią! Istnieją siły i moce, istnieją energię, których nie widzimy i jeszcze (z naciskiem na “jeszcze”) nie potrafimy wymiernie zmierzyć. Fizyka kwantowa już dziś potrafi pokazać, że ludzki mózg pracuje na zasadzie impulsów elektrycznych i wytwarza energię, a co więcej – potrafi oddziaływać tą energią na świat zewnętrzny! Dlatego zanim powiesz, że magia nie istnieje – dwukrotnie się zastanów…

Choć sam na potrzeby prowadzenia tej strony używam sformułowania “biała” i “czarna” magia robię to tylko dla zaznaczenia, w jaki sposób ludzie – całkowicie błędnie postrzegają zjawiska, jakie mają miejsce w wyniku stosowania magii w ogóle. Sama magia jest jak nóż. Każdy z nas ma w kuchni przynajmniej jeden, a z reguły jest ich znacznie więcej. Nożem możemy pokroić chleb, który w pewnym sensie jest nam niezbędny do życia (pożywienie). Czyli w tym przypadku stosujemy go w “dobrym” celu, zgodnym z naszą wolą. Ale… Tym samym nożem możemy zrobić komuś krzywdę lub pozbawić go życia. W takim wypadku używamy go w “złym” celu, ale również (poza przypadkami wyłączenia świadomości i zbrodni w afekcie) zgodnym z naszą wolą. Mamy magię i mamy nóż. Obydwu “narzędzi” możemy zgodnie z naszą wolą użyć w dobrym, jak i złym celu. My decydujemy. My mamy wolę, którą wyrażamy. Nie używamy przecież noża z białą rękojeścią do krojenia chleba a z czarną do krzywdzenia jakiejkolwiek istoty. I tak, jak jeden nóż służy nam do czynienia dobra i zła, tak jedna magia służy nam w tych samych celach. Dlatego podział na “białą” i “czarną” magię uważam za całkowicie bezsensowny bełkot osób, które nie mają o prawdziwej magii bladego (czy też “zielonego”) pojęcia!

Co ważne. Magia, to nie zabawa. To jak najbardziej poważna praca, do której należy zawsze podchodzić z właściwą dozą szacunku i zdrowego rozsądku! Jednak, co bardzo ważne – magia jest w nas! Codzienną pracą doskonalimy swoje umiejętności. Oczywiście – właściwe fazy Księżyca, kolory świec, kryształy czy kadzidła mają “pewną” moc sprawczą, jednak nie są one bezwzględnie konieczne dla powodzenia danego czaru czy rytuału. Istnieją sytuacje (nader częste), w których nie możemy czekać na właściwą fazę naszego ziemskiego satelity lub akurat nie mamy pod ręka odpowiedniego zioła czy właściwego koloru świecy. Dlatego przy praktykowaniu magii ważne jest, abyśmy nie zamykali się w okowach “przepisów” wyczytanych z książek.

Jeśli natomiast idzie o rytuały… sam rytuał me jedno, podstawowe zadanie. Pobudzić naszą podświadomą moc do działania – za pośrednictwem zapachu, koloru, ognia, kryształu, etc. I dalej… Samo “wykonanie” rytuału pod względem technicznym nie przyniesie nikomu żadnej korzyści o ile wykonujący nie będzie miał niezłomnej wiary, opartej o wiedzę, że magia działa! Z tego właśnie powodu najlepiej działające rytuały i “zaklęcia” to te, które sami tworzymy w oparciu o podstawową wiedzę ezoteryczną. Żaden średniowieczny rytuał z tajemniczego grimuaru nie przyniesie oczekiwanego efektu! Był bowiem tworzony w innych okolicznościach, z inną intencją, z użyciem zupełnie innych (często niemożliwych dziś do zdobycia) materiałów i przedmiotów. Nie nastręczaj sobie problemów w gorączkowym poszukiwaniu dawnych zaklęć. Zamiast tego usiądź i stwórz własne, nacechowane Twoją, indywidualną intencją i energią!

W dzisiejszych czasach najczęściej stosowaną magią jest magia świec. To prosta magia, nie sprawiająca praktycznie żadnych problemów nawet początkującym adeptom sztuki magicznej, a jednocześnie dość skuteczna. Ogranicza się w zasadzie do zapalenia świecy we właściwym kolorze, w konkretnym dniu tygodnia i najlepiej we właściwej fazie Księżyca. Magia ta często nie wymaga żadnych inwokacji a jedynie wizualizację celu, jaki chce się osiągnąć. Na temat kolorów świec nie będę pisał. Istnieje wiele stron w internecie, które praktycznie wyczerpują temat całościowo. Od siebie w tym zakresie dodam jedynie: NIE BÓJ SIĘ CZARNEJ ŚWIECY! Wbrew obiegowej opinii nie jest ona stosowana wyłącznie przez satanistów (na marginesie: prawdziwy duchowy i filozoficzny satanizm nie ma nic wspólnego z tym, co do tej pory widziałeś w telewizji, słyszałeś w Kościele, etc… jest wręcz przeciwnie!). Czarna świeca jest nieoceniona zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy dzieje się tak wiele złego a ludzie patrzą na siebie ze wzajemną zawiścią. Niebawem powstanie osobny artykuł w serwisie Guślarz Polski na temat możliwości zastosowania czarnej świecy – zachęcam Cię… zapisz się do newslettera.

Poza magią świec, doskonałe rezultaty przynosi również magia chaosu, magia krwi czy magia przodków. W tych jednak przypadkach niezbędna jest znacznie większa wiedza i zdecydowanie szersze umiejętności. W przeciwnym razie efekty mogą być opłakane…

Tak! Magia istnieje. I tak! Magia działa. Pozwala zmieniać życie w dosłownie każdym jego aspekcie. Bez względu na to, czy chcesz coś osiągnąć lub się od czegoś uwolnić – magia jest do tego doskonałym narzędziem!

Zatem wejdź w świat magii odważnie ale z pokorą i zobacz, jak Twój świat zmienia się na Twoich oczach!